14.09.2014

Mangistau part 2: Sherkala story/ Mangistau, cz.2: Historia Sherkala

Despite not being very impressed with Aktau, I was more than in awe when I got to see the Sherkala mountain and learn its story...

About 20km from the village of Shetpe, with uplands of Aktau ("White Mountain") and Karatau ("Black Mountain") along the way, there it is, in its glory- Sherkala "The Lion's Mountain". 
From the front it looks like a giant yurt, yet if you follow the road that leads to the mountain it changes its form and starts reminding a lion in a profile. 
In the past the Mangistau region was inhabited by Turkmen people coming to the area in the 10th c. A.D looking for water and grassland. The story has it that local people from around Sherkala attacked by hostile invading forces, probably Kazakhs, were hiding in the mountain for 4 months. Invaders were puzzled as to how defenders of Sherkala survived for so long without water. They paid the traitor and found out that there was a deep well running through the centre of the mountain. Invaders dug the tunnel, intercepted the well and cut of the water source. The locals had to surrender...


The best way to get to see the mountain is to get a marshrutka or Gazelle to Shetpe/Bazaar. There are also taxis ready to give you a ride to Shetpe or even to Sherkala for around 5000-7000 KZT. I took a gazelle from Aktau Bus Station (580 KZT- one way; 2h ride)
Then get yourselves prepared for some serious haggling. A taxi to Sherkala, both ways + waiting time and occasional stops on the way (pictures ;). I managed to get it for 3000 KZT, but I'm guessing it can be done for 2000-2500 KZT if you are lucky :)

______________________________________________________________

Pomimo tego, że miastem Aktau zbytnio zachwycona nie byłam, Region Mangistau ze swoim księżycowym krajobrazem i historyczną przeszłością zafascynował mnie w pełni.
Szczególnie góra Sherkala („Góra Lwa”), położona gdzieś pośrodku stepu, dziś średnio popularna atrakcja turystyczna, kiedyś twierdza obronna. Góra ta położona 20 km od najbliższej wsi, Shetpe, pomiędzy masywami Aktau („Biała Góra”) i Karatau („Czarna Góra”) z frontu wygląda jak gigantyczna jurta, dopiero gdy podjedziemy do niej od północy, zaczyna przypominać profil lwa.
W przeszłości region Mangistau był zamieszkany przez Turkmenów, którzy przybyli w te okolice ok. X wieku A.D, w poszukiwaniu wody i trawiastych pól. Legenda niesie, że gdy lokalni mieszkańcy okolic Sherkala zostali zaatakowani przez wroga, prawdopodobnie Kazachów, ukryli się oni w górze i zdołali się bronić przez 4 miesiące. Najeźdźcy zachodzili w głowę skąd ludzie ukrywający się w górze biorą wodę jednak po opłaceniu lokalnego zdrajcy odkryli, że przez środek góry biegnie głęboka studnia. Najeźdźcy wykopali tunel i przejęli studnię tym samym odcinając dopływ wody. Lokalna ludność musiała się poddać…

Najlepszym, nie-agencyjnym, sposobem aby zobaczyć górę jest złapanie marszrutki lub gazelle do Shetpe/ Bazaar. Z dworca autobusowego w Aktau marszrutki odchodzą często, 580 KZT- w jedną stronę; 2 godz. jazdy. Są też taksówki, spod bazaru w Aktau, gotowe zawieźć turystów do Shetpe lub nawet prosto do Sherkala za ok. 5000-7000KZT. Jeżeli jedziecie marszrutką, w Shetpe bądźcie przygotowani na poważne targowanie się. Taksówka spod bazaru w Shetpe do Sherkala, w dwie strony + czas oczekiwania i okazyjne przystanki na zdjęcia kosztuje ok. 3000 KZT. Myślę że dałoby się to zrobić już za 2000-2500 KZT jeżeli Wam się poszczęści …


Aktau mountain

Sherkala from afar

Remains of Silk Route ;)

Sherkala-front

Sherkala-north

Taxi's waiting...



Necropolis on the way

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz